Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Woźniak. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tadeusz Woźniak. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2012

A bodaj to

A bodaj to

Autor: Chorążuk BogdanWykonawca : Tadeusz Woźniak
A bodaj to każdy w domu e A D  
Słodko pędzić chwile  e A D
Troskliwością otoczony  G A D
Przyjmowany mile  G A D

A bodaj to w każdej chwili  
Samo było śliczne 
Komu dnie łaskawie płyną 
Temu zdrowie liczne  

Ref:
   Bądźmy wszyscy dobrej myśli. Gwiazda Powodzenia błyśnie  G A D G
   Bądźmy weseli jak przy niedzieli  D G A
   Niech nam b?ęzie jak najlepiej  By łaskawie czas uciekał  G A D G
   Bądźmy spokojni i zawsze godni  D G A D

A bodaj to każda ręka
Przyjacielem była 
Dobre niechaj się pamięta 
Zapomni niemiłe   

A bodaj to choćby wieki 
Same wesołości
Złe się niechaj nie doczeka 
Więcej jest miłości

Smak i zapach pomarańczy

Smak i zapach pomarańczy

Wykonawca : Tadeusz Woźniak
Kto to pędzi tak przez miasto,- komu w tych ulicach ciasno.  G D C G
Biegną gryząc pomarańcze, - ziemia pod nogami ta?czy.   - D C G
Biegną gryząc pomarańcze, - ziemia pod nogami ta?czy.  C G C D

Ref:    
    Taga dam  Taga dam Taga da dam  G D G
    Taga dam  Taga dam Taga da dam  C D G

Na około kipi życie  - I  ja mam się znakomicie.
Wszyscy niosą oczy jasne, - Trotuary wprost za ciasne.
Wszyscy niosą oczy jasne, - Trotuary wprost za ciasne.

Przejmująco pachną lipy, - rośnie mi po cichu broda. 
Wieczór aż od dziewcząt kipi, może czeka mnie przygoda.
Wieczór aż od dziewcząt kipi,  może czeka mnie przygoda.

Lubić kiedy jest sobota, gdy po wszystkich już kłopotach.
Lubić śpiewać, lubić tańczyć, lubić zapach pomarańczy.
Lubić spiewać, lubić tańczyć, lubić zapach pomarańczy.

poniedziałek, 7 maja 2012

Ballada o Potęgowej

Ballada o Potęgowej

Autor: Edward StachuraWykonawca : Tadeusz Woźniak
Gdzie nas powiedzie skrajem dróg e a
Gzygzakowaty życia sznur e a F

Do wsi Zagubin na Kujawy białe e   
Gdzie ziemia licha piachy niebywałe D
Kozy dziewanna sosny i rozstaje C C7+
I Potęgowa samotna jak palec h Fis h H7

U Potęgowej zatem zagościlim  e G
Kwaterę tam czasowo ustalilim D D7
W polu robilim z boru drwa nosilim e E a
Jak stara matka i dwóch synów żylim  e h a C H7 e

Słoneczko na nas świeciło z ukosa
Bo jesień późna była rano rosa
Mgła zaś wieczorem zjawa białowłosa
Przyszłego losu mąciła nam postać

Jak stara matka i dwóch synów żylim
My z Potęgową tak się polubilim
Na ścianie wisiał we pstre wzory kilim
I nikt nie zgadnie czemu w dal ruszylin

Gdzie nas powiedzie skrajem dróg
Gzygzakowaty życia sznur

Tam nas powiedzie gdy nadejdzie czas
Gdzie Potęgowa teraz jest to raj
Tam urządzimy wtedy wielki bal
Hej! Potęgowa, Hej! Witek i ja

I ci co zmarli lub co zginą z nami
Bracia kamraci z drogi pod chmurami
Spotka się nas na balu kupa luda
Ech! - jak zadudni niebieska tancbuda.

Przygrywka na koniec : G F C a C D G

niedziela, 11 marca 2012

Zegarmistrz światła

Zegarmistrz światła

Wykonawca : Tadeusz Woźniak
A kiedy przyjdzie także po mnie a G
Zegarmistrz światła purpurowy D a
By mi zabełtać błękit w głowie C G
To będę jasny i gotowy D a

Spłyną przeze mnie dni na przestrzał
Zgasną podłogi i powietrza
Na wszystko jeszcze raz popatrzę
I pójdę, nie wiem gdzie, na zawsze


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...