Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elektryczne Gitary. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Elektryczne Gitary. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 1 lipca 2012

Od morza do morza

Od morza do morza

Autor: Kuba SienkiewiczWykonawca : Kuba Sienkiewicz
Urodziłem się tam E A
Mój pradziadek ten sam D A
Który wiesz to co wiesz E A

Moja matka jest stąd
A mój ojciec stamtąd
Babka stąd dziadek stąd

Ref:
   Od morza do morza A E fis cis
   Od morza do morza E A

Mój majątek jest tam
Znany pałac ten sam
Który wiesz to co wiesz

Moje prawa do ziem
Dobrze wiem to co wiem
Kiedy zjem popijem

Ref: Od morza ...

Od morza do morza fis E
Gdzie polarna zorza cis D
Góry i przestworza fis E
Jak Wilcza i Hoża cis D
Wilcza i Hoża D  E A

Podole Polesie
Silna wola niesie
Zaolzie też dojdzie

Szabla tu pióro tam
Obydwa skrzydła mam
Jedno tu drugie tam

Ref: Od morza ...

piątek, 23 marca 2012

Co powie ryba

Co powie ryba

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Chociaż rzucisz przynętę, nigdy nie wiesz C G a
I ukryty helikopter masz w rowerze,
Nic to nie da, bo potęga jego w głębi i ciągle gnębi. F A7 d G

Tutaj stada rekinów i ośmiornic,
A on amator ze spisem cudzołożnic
Znajdzie ciebie, bo potęga jego w głębi i ciągle gnębi.

Ref: 
   Nie wiesz, nie wiesz co ci powie Ryba i skąd nadpływa. G   C d F G  C d F G
   Co powie Ryba, kiedy cię zdyba.

I nie pomoże niezawodny prowokator, 
I nie da rady podstawiony terminator,
Bo on z każdego w sposób nie do przewidzenia zrobi "jelenia".

Chociaż rzucisz przynętę, nigdy nie wiesz
I ukryty helikopter masz w rowerze,
Nic to nie da, bo potęga jego w głębi i ciągle gnębi.

wtorek, 28 lutego 2012

Za dużo w głowie

Za dużo w głowie

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Za dużo w głowie mam, za dużo w głowie mam D C
I spać nie mogę kiedy myślę o tym G D
I myślę całe dnie, że coś jest w głowie źle
za dużo myśli na raz mam na myśli

Ref: 
   Za dużo w głowie mam i nic już na to nie poradzę fis G D A
   Za dużo w głowie mam i nic się nie da zrobić z tym
   Oj nie da, oj nie da G D

Taka to choroba czy mnie wam nie szkoda
Kiedy widzicie jak mi głowa pęka
Ruinę w myślach mam i nic do tego wam
Nie wiecie nawet jaka to jest męka

Wyszków tonie

Wyszków tonie

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Wyszków tonie d /x4
Siedzę na dachu, tutaj nie dojdzie d B
W piwnicy zostały moje kartofle d A
Dwóch ludzi na tratwie uwija się żywo d B
Tonącym po paczce sprzedają piwo G

Wyszków tonie /x4

Z buda u szyi pies jak holownik
Do budy załapał się otyły ogrodnik
Gówniarza w misce wysłali po babcie
Co będzie jak sprawdza im karty pływackie

Wyszków tonie /x4

Jest telewizja, już robi wywiady
Jak panie tonący dajecie se rade
Handel jak zawsze, wiosna czy zima
Od zeszłej niedzieli już pływa melina

Wyszków tonie /x4

Krawcy, lekarze, kierowcy, palacze
Dozorcy, kobiety, fryzjerzy, spawacze
Sportowcy, pokraki, pijacy, uczniowie
Szewcy, wariaci, kasjerzy, ojcowie

Wyszków tonie /x4

Widmo

Widmo

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Widmo krąży nad Europą a
Widmo krąży nad Europą B a
Zanim zdążysz coś powiedzieć
Widmo idzie już do ciebie
Widmo chodzi ulicami
Widmo czeka już pod drzwiami
Zanim zdążysz się rozejrzeć
Widmo zawsze będzie pierwsze

Widmo krąży nad Europą
Widmo krąży nad Europą
Zanim zdążysz coś pomyśleć
Widmo zawsze będzie szybsze
Widmo czyha pod ścianami
Widmo stoi za plecami
Nie odwracaj się za siebie
Nie odwracaj się za siebie

Spokój grabarza

Spokój grabarza

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Spokój grabarza G
Wszystko będzie dobrze a
Siódma dziesięć C
Kwas chlebowy w barze D
Pukanie w głowę
Wszystko będzie dobrze
Dobre chęci
Ładne widoki
Spojrzenie w górę
Wszystko będzie dobrze
Paproch w oku
Układ Słoneczny
Niedaleko pada
Wszystko będzie dobrze
Człowiek człowiekowi
Orłem
Machanie, machanie ręka
Wszystko będzie dobrze
Wspomnienie życia
Dowód osobisty
Dwadzieścia cztery godziny
Wszystko będzie dobrze
Na pochyłe drzewo
Każda koza
Spokój grabarza
Wszystko będzie dobrze
Szerokiej drogi
Spokój grabarza
Wszystko będzie dobrze
Siódma dziesięć
Szerokiej drogi
Na pochyłe drzewo
Wszystko będzie dobrze
Następny proszę

Ręce daleko

Ręce daleko

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Kiedy nie nasza jest ta noc e h e
Cóż warty Twój przemiły głos
Już lepiej słuchać swego brzucha a C h
W którym jest rechot i ćwierkanie e h e
Już lepiej słuchać swego brzucha a C h

Kiedy nie nasze będą dni
Ja jestem ja, Ty jesteś Ty
Już lepiej słuchać szumu w uszach
W którym są kroki i wołanie
Już lepiej słuchać szumu w uszach

Skoro więc nasz jest tylko sen
Cóż warty cały długi dzień
Już lepiej patrzeć w swoje ręce
Które słuchają siebie same
Już lepiej patrzeć w swoje ręce

Kiedy nie nasza jest ta noc
Cóż warty Twój przemiły głos
Już lepiej patrzeć w swoje ręce
Które słuchają same siebie
Już lepiej patrzeć w swoje ręce

Radość

Radość

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Radość, wielka radość e G A H7/11 e C A H7/11
Radość, wielka radość e G A H7/11 e C A
Radość w przymusie, radość w przymusie e G A H7/11 x2
Radość w przymusie obcym e G A H7/11 e A G H7/11
Radość w przymusie własnym e G A H7/11 e A G
Wielka radość, wielka radość 7/11 e G A H7/11 e G A

 Własny dzień jest wydarty przestrzeni razem z ciałem e G A H7/11
 Jedna chwila jest sukcesem w wiecznej walce
 Jeden moment jest dobrem za zło wielokrotne
 Jeded ruch jest drgnieniem po latach czekania

Radość, wielka radość
Radość, wielka radość
Radość w niemocy, radość w niemocy
Radość w niemocy obcej
Radość w niemocy własnej
Wielka radość, wielka radość

Radość, wielka radość
Radość, wielka radość
Radość w przymusie, radość w niemocy
Radość w upadku, radość w głupocie

poniedziałek, 27 lutego 2012

Ona jest pedałem

Ona jest pedałem

Wykonawca : Elektryczne Gitary
    Ona jest pedałem D fis e A
    Właśnie się dowiedziałem
    Że duszą i ciałem D fis G A
    Ona jest pedałem G A D

Jej matka na wizji D fis e G
Jest dzielna jak mężczyzna
A ojciec rzekł przy wszystkich D fis G A
Że przestał się jej wstydzić G A h fis
I nie da córki skrzywdzić G A G

Brat nie jest wprowadzony
Nie wie o czym mówimy
Przyjechał tu bez żony
Jest już sporo spóźniony
Może wyjść w każdej chwili

ona jest pedałem...

Można całować ją w rękę
Można jeść jej widelcemAa potem w łazience
Wytrzeć ręce w ściereczkę
Nie mówić o tym więcej

    Ona jest pedałem                       
    A może się przesłyszałem
    Bo za daleko stałem                   
    A potem pojechałem                  

Kinga

Kinga

Wykonawca : Elektryczne Gitary
G D G D G D
Kinga, to imię przyprawia mnie D H C   C H A G
Ojej... G D   G D
Kinga, ja w nocy marzę i śnię
Ojej...

Ref:
    Gdy mrużąc swe oczy tygrysie G A D h A
    Zaciągasz się dymem ja w niemym zachwycie,
    Ja w niemym zachwycie                                               
    Twe oczy drapieżne i usta różane
    A w nich mgiełka dymu na moment wstrzymana, ojej...

Kinga, ty wiesz, o czym ja my?lę
Ojej...
Kinga, ty dobrze wiesz o tym, że:
Ojej...

Kinga, ty mówisz mi - nie łud? się
Ojej...
Kinga, jam tego spodziewał się
Ojej...

niedziela, 26 lutego 2012

Idę do pracy

Idę do pracy

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Idę do pracy przez bagna i las C A
Idę  przez błoto by zdążyć na czas
Idę do pracy przez rowy i doły C D
Idę przez bagno pogodny, wesoły D H C H

Idę do pracy przez gruzy po piachu
Idę przez bagno bez obaw i strachu
Idę przez pole idę przez las
Idę do pracy by zdążyć na czas

Idę do pracy przez rowy i doły
Idę przez bagno pogodny, wesoły
Idę przez pole idę przez las
Idę do pracy ostatni raz

Dziki

Dziki

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Ref:
    Jestem dziki, jestem dziki a F a F
    To jest straszne, że jestem dziki a C D E  /x2


Gdy jestem zagubiony wśród stoisk P.D.T. D h C A
Lub kiedy znów autobus przejechał ślady me
Czemu mam cierpieć i spać na ulicy e A D A  G  G D e
Czy ja jestem jeden, czy nie ma więcej dzikich A D A

Ref: 
    Jestem dziki, jestem dziki
    To jest straszne, że jestem dziki
    Ja naprawdę jestem dziki, jestem dziki
    To jest straszne, że jestem dziki

Gdy jestem zagubiony wśród stoisk P.D.T.
Lub kiedy znów autobus przejechał ślady me
Czemu mam cierpieć i spać na ulicy
Czy ja jestem jeden, czy nie ma więcej dzikich

Ref: Jestem dziki, jestem dziki  x2

Dylematy

Dylematy

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Powiedzcie mi ludzie, powiedzcie wszyscy E D A
Czy lepiej żyć brudnym, czy lepiej żyć czystym x2

Pytałem matki, pytałem żony G A
A one mówią, włóż kalesony C D
Kalesony E D A /x4

Poradźcie mi ludzie, poradźcie mi ludzie
Czy lepiej na dole, czy lepiej na górze
Pytałem żonę, pytałem matkę
A one mówią, włóż gacie w kratkę
Gacie w kratkę    

No niech mi ktoś powie, bo nie wiem niestety    
Czy żyć mam z kobietą, czy żyć bez kobiety     
Pytałem latem, pytałem w zimę
A ludzie mówią, kiedyś ci minie
Kiedyś minie 

Powiedzcie koledzy, bo troska mnie gnębi
Czy lepiej na wierzchu, czy lepiej do głębi

Kolega milczy, bo się krępuje
Mówią mi potem, on też się truje
Też się truje

czwartek, 23 lutego 2012

Basen i My

Basen i My

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Kiedy pływasz w moim nowym basenie C F
W słoneczne południe jak to
A szczeniaki dalmatyńczyki
Tak mi liżą stopy i nos a C D

    To pod dom zajeżdża dostawa C E
    By do drinków w ogrodzie był lód F D7
    Mój wideotelefon w leżaku C G a
    Przekazuje mi widoki z gór F C

Gdzieś dyktafon szyfruje me listy
Maszyna rezerwuje mi czas
Wzrokiem puszczam muzykę dla gości
Przywołuję obrazy na dach

    Ruchem ręki oddalam fotele
    Planetarium w suficie już gra
    Więc rozjaśniam przestrzenne tapety
    Goście wolą ruletkę i tak

Kiedy w saunie czekają przygody
A nad miastem zapada już noc
Miękka trawa podchodzi pod schody
Przezroczyste są ściany i płot

    Co raz mocniej pachną róże na dachu
    Co raz wyżej dzikie wino się pnie
    Błyszczy auto czerwone w pokoju
    I cichutko zabiera stąd mnie

A ty co

A ty co

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Jedni biorą albo dają C G
Inni leżą potem wstają C G
Idą wszyscy w jedna stronę F e
Albo w różne pokręcone F G
Ziemia drży, słońce świeci
Jada czołgi, lecą śmieci
Czas upływa cały czas
Jeszcze mnogo, mnogo raz

A ty co, a ty co, a ty co, a ja nic C G F E

Wiatry wieją, drzewa szumią
Ci umieją, tamci umią
Jednym dobrze, drugim źle
Jeszcze wszystko czeka cię
Będziesz musiał, będziesz chciał
Będziesz lub nie będziesz miał
Może Ci się cos przydarzyć
Jeszcze możesz sobie marzyć

A ty co...

Można myśleć, szeptać, mówić a h
Można znaleźć albo zgubić C h
Można kochać albo rzucić a h
Można zostać albo wrócić C h
A mnie nic się nie poruszy d e
Ani ręce ani uszy F G
Wszystko jedno gdzie się żyje a h
Raz się chudnie, raz się tyje C h

No i co, no i co, no i co, no i nic C G F E
No i co, no i co, no i co, no i nic C G F G C7

wtorek, 21 lutego 2012

Żądze

Żądze

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Tyle jest różnych pokus, strasznie dużo A
Jak się im wszystkim nie dać, bardzo trudno
Co raz to jedna z drugą lecą pod oczy C
Oj pełno jest okazji żeby się stoczyć F

Ref.:
   Wszędzie dookoła G C
   Czyha pokusa goła G C
   Wszędzie gdzie się nie spojrzę A D
   Chcę sobie zrobić dobrze A G D

Już kradnę i przeklinam a będzie gorzej
niedługo zaczną mówić że jestem złodziej
Jak nie wyciągnąć ręki po łatwą zdobycz
Jak nie dogodzić sobie, może mi powiesz

Już z każdej strony pełzną potworne żądze
Będę uprawiał nierząd za pieniądze
Coraz to jeden z drugim trafia za kraty
A mnie nic nie powstrzyma, chcę być bogaty

Wytrąciłaś

Wytrąciłaś

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Ta-ta-tam, ta-ta-tam, ta, ta-ta-ta-ta-tam C G a F
Ta-ra-ra-ra-ram, ta-ra-ram C G C

Byłem jeden, okrągły, miałem wszystko na twarzy C G C G
Byłem chętny i czuły, miałem o czym pomarzyć C G C G
Byłem pełen równości, byłem górą powagi C G a F
Wytrąciłaś mnie z równowagi C G C

Ref.: 
   Ra-ta-tam. ta-ta-tam, ta, ta-ta-ta-ta-tam
   Wytrąciłaś mnie z równowagi

Świat był piękny i pusty a ja w porównaniu
Byłem prosty, gotowy na każde spotkanie
Świat był drzwiami słabości i ścianą odwagi
Wytrąciłaś mnie z równowagi

Lampa stała na stole, włosy rosły na głowie
Buty stały na szafie, młodzi pili na zdrowie
Jedni mieli pretensje, drudzy mieli uwagi
Wytrąciłaś mnie z równowagi

Jedno życie w pamięci, drugie życie na zdjęciach
Czasem kropla na głowę, byle nigdy nie cegła
Z jednej strony coś głaszcze, z drugiej strony coś wali
A Ty mnie wytrąciłaś z równowagi

Włosy

Włosy

Wykonawca : Elektryczne Gitary
a G Fis F / x4
Kiedy jesteś piękny i młody a C D E
Nie nie nie, nie zapuszczaj wąsów ani brody a C D E
Tylko noś, noś, noś długie włosy jak my a C D E
a G Fis F
Bo najlepszy sposób na dziewczynę
Zrobić sobie z włosów pelerynę
A więc noś, noś, bracie długie włosy jak my

Już cię rodzina z domu wygania
Już cię fryzjer z nożycami gania
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Idzie hippis z długimi włosami
Skręcił z Kruczej, idzie alejami
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Idzie żołnierz z długimi włosami
WSW go goni alejami
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Bo najlepszy sposób na kobietę
Zrobić sobie z włosów bransoletę
A więc noś, noś, noś długie włosy jak my

Znów cię rodzina z domu wygania
Znowu cię fryzjer z nożycami gania
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Idzie ojciec, niesie nowe szachy
Długie włosy wiszą mu spod pachy
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Idzie ciotka, idzie całkiem bosa
Długie włosy wiszą jej u nosa
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my

Kiedy jesteś piękny i młody
Nie nie nie, nie zapuszczaj wąsów ani brody
Tylko noś, noś, noś długie włosy jak my

I niech cię rodzina z domu wygania
Niech cię fryzjer z nożycami gania
A ty noś, noś, noś długie włosy jak my
a G Fis F /x4
Jak my! E

Wiele razy

Wiele razy

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Wszyscy to wiedzą, ale każdy powie wiele raz C G C
Wszyscy to wiedzą, ale każdy powie wiele razy C G C
To jest potrzebne C e a
To jest potrzebne a G F D7
Bo wszyscy to wiedzą, ale każdy powie wiele razy C G C

Wszyscy to mieli, ale każdy chciałby wiele razy
Wszyscy to mieli, ale każdy chciałby wiele razy
To jest potrzebne
To jest potrzebne
Bo wszyscy to mieli ale każdy chciałby wiele razy

Wszyscy zaprzeczą, ale każdy czeka, że się zdarzy
Wszyscy zaprzeczą, ale każdy czeka, że się zdarzy
To jest potrzebne
To jest potrzebne
Bo wszyscy zaprzeczą, ale każdy czeka, że się zdarzy

Tatusia

Tatusia

Wykonawca : Elektryczne Gitary
Zabra zabra zabrali mi tatusia D A G D
I co ja teraz będę robić musiał D D7 G
Zabra zabra zabrali mi tatusia B D A D A
I co ja teraz będę robić musiał

La la la la...

Zabra zabra zabrali mi tatusia
Już wiem co teraz będę robić musiał   x2

La la la la...
La la la...
La la la la...

Odda odda oddali mi tatusia
Zniknęła, zniknęła gdzieś mamusia   x2
La la la la ...
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...