Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róże Europy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Róże Europy. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 kwietnia 2012

Surfingujące buty

Surfingujące buty

Wykonawca : Róże Europy
O szóstej rano zakładam buty  C a
Czarne zamszowe na srebrne klamry  F G
Niosą mnie one po ulicy  C a
Którą biegają robotnicy  F G
A ja sobie sobie z tego nic nie robię
I śmieję im się prosto w oczy
Praca na pewno ludzi wzbogaca
Ale dzisiaj to ona nie jest w modzie

Ref:
   Zabiorę Cię nad Wisłę
   Zabiorę Cię na plażę
   I będziemy surfingować
   Zaplątani w rybackie sieci x2
 

Niektórzy należą do organizacji
Gdzie całe dni dłubią w nosie
Przygotowane ba stole telefony
W razie kontroli ktoś zadzwoni
A ja mam lepszy pomysł na życie
Od nudzenia się w zakładzie pracy
Wlewam w siebie kufel piwa
I cała Polska wygląda inaczej 

Rock'n'rollowcy

Rock'n'rollowcy

Wykonawca : Róże Europy
Latem biegamy bez majtek A E G E
Ale za to w podartych skarpetkach
Po wydmach między choinkami
Uganiamy się za mewami
A zimą kiedy spadnie wielki śnieg
Na nartach piratujemy po górach
I wjeżdżamy między kolana
Źle wychowanych turystek

Ref: 
   My jesteśmy rock'n'rollowcami
   Pijemy tanie wino, pijemy je litrami /x2

Nocą uciekamy z domów
I bawimy się w koktajl-barach
W towarzystwie fordancerek
Kradniemy te dni naszej młodości
A w dzień, kiedy krzyczą obowiązki
My przesiadujemy w kawiarniach
I pijemy tanie wino
Rozmawiając o dziewczynach

Bananowe drzewa

Bananowe drzewa

Wykonawca : Róże Europy
Otrzymałem różowe okulary, żeby zabawniej widzieć  G e
Lecz zegar z indiańskim wzorem nadal odlicza, cyka tak samo  F C B
Minuta minutę czaruje, zmiany są jakby nie dla mnie
Ja na przekór autorytetom tańczę na gruzach przełomu wieków

Gdyby nie język, w którym do mnie mówisz  Dis g
Myślałbym, że nie żyję wśród ludzi  c B
Więc nie opuszczaj mnie, zabierz sobie rower  Gis g
Ale zostaw, zostaw przyjaźń nas dwoje  f B

Kronikarz lokalny podgląda moje śniadanie drugi  G e
Nie czuję sie tu bezpiecznie, zwykli dranie przytulą mnie grzecznie  F C B
W Warszawie pasjans intryg, nie prymityw płonie
Ja na przekór autorytetom tańczę na gruzach przełomu wieków

Gdyby nie język...

Przyjaźń, a przy niej sprawy poważne  G
Stają się banalne, jak bananowe drzewa  D
Im mniej kombinuję tym lepiej się czuję  a
Spróbuj w tę teorię wejść ze mną  C B

Zamykam oczy lojalnie, żeby zabawniej widzieć
Jeszcze więcej historii nienormalnych,jutro wyświetlą się niwe klisze
Minuta minutę czaruje, zmiany są jakoby nie dla mnie
Nie czuję się tu bezpiecznie, zwykli dranie przytulą mnie grzecznie

Gdyby nie język

Przyjaźń a przy niej... /x2 

wtorek, 28 lutego 2012

Stańcie przed lustrami

Stańcie przed lustrami

Wykonawca : Róże Europy
Ładne dziewczyny w czarnych pończochach e Fis
Terroryzują podmiejskich bogaczy h
Którzy za czereśnie i za winogrona
Testują je w nocy
A brzydkie dziewczyny spod saturatora
Które są warte góry złota
Oddają się za talon na hokejówki
Lub amerykański opiekacz

Ref: A co wam powie zwierciadełko a Fis g
     Kiedy staniecie przed nim z rana
     Wy studentki uniwersytetów
     Wy robotnice huty "Warszawa"
     A co wam powie zwierciadełko
     Kiedy staniecie na baczność przed nim z rana

Ładni chłopcy reklamują się
Najnowszymi modelami "Pobiedy"
Stare kobiety paraliżujące myśli
O wspólnej z nimi kąpieli
A brzydkie chłopaki w pocie i trudzie
Budują pociągi, spychacze i statki
Wszystko to dla dziewcząt z kas dworcowych
Że słodkie ciastka, te tanie kwiatki

Ref: A co nam powie zwierciadełko
     Kiedy staniecie przed nim z rana
     My studenci uniwersytetów
     My robotnicy huty "Warszawa"

Powie nam, że nasze dziewczyny e A
Są dla nas najpiękniejsze h
Że my dla naszych dziewczyn D e
Jesteśmy najważniejsi Fis
Nie patrz, nie patrz, nie patrz, nie patrz e Fis
Nie patrz tylko w telewizor h
Spójrz czasami
W zwierciadełko

Ref: Co wam powie zwierciadełko x2
     Powie wam całą prawdę

poniedziałek, 27 lutego 2012

Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki

Młode koty noszą wykrochmalone kołnierzyki

Wykonawca : Róże Europy
Latem biegamy bez majtek A Fis
Ale za to w dziurawych skarpetkach h E
Po wydmach między choinkami
Uganiamy się za mewami

A zimą kiedy spadnie wielki śnieg
Na nartach piratujemy po górach
I wjeżdżamy między kolana
Źle wychowanych turystek

Ref: 
    Bo my jesteśmy rock'n'rollowcami A Fis       
    I pijemy tanie wino, pijemy je litrami h E /x2

Nocą uciekamy z domów
I bawimy się w koktajl-barach
W towarzystwie fordancerek
Kradniemy dni naszej młodości

A w dzień, kiedy krzyczą obowiązki
My przesiadujemy w kawiarniach
I pijemy tanie wino
Rozmawiając o dziewczynach

Mamy dla was kamienie

Mamy dla was kamienie

Wykonawca : Róże Europy
Zanosimy na ulice słońce a
W które pchamy wywrotne myśli F
Nie przemyślane decyzje
Struktury wrogie

Ref.:
   A ja biegnę, biegnę, biegnę po ulicy a
   I eksploduje moje serce F
   I ciągle, ciągle, jeszcze więcej a
   Nigdy dosyć rewolucji F
   Wyżej, wyżej, wyżej, wyżej w górę ręce F G a
   Ręce, ręce, ręce F G a

I patrzymy pomnikom w oczy
W których uśmiechu zginęło dzieciństwo
Nietolerancja instytutów
Zagubiła horyzont

Barykady stoją i będą stać F G
Podarte sztandary łopoczą a
Szeregi rozbite, lecz nadal kroczą
Lecz nadal kroczą
Młodość szalona, przeszła przeklęta
Przeszła przeklęta
Przeszła przeklęta na drugą stronę
Na drugą stronę

czwartek, 23 lutego 2012

Jedwab

Jedwab

Wykonawca : Róże Europy
Ofiaruję mojej dziewczynie a D
Z kwiatów Holandii utkany C G D
Szlafrok, w którym utonie a D
Całkiem niezły posiłek jaki C G D

Konsumuję lubieżnie co wieczór
W ciepłych dekoracjach pokoju
Przy świecach i przy koniaku
A nad sobą mam jej loki

Tak, tylko ona, jak jedwab a D C G
Ofiaruję mojej dziewczynie
Wszystkie kwiaty Holandii
Jeśli będzie trzeba ukradnę
W nocy przy księżycowej pełni
A potem wycisnę z nich soki
Przyprawię kalifornijskim winem
I zanurzę się z moją dziewczyną
Po kolana po pas po szyję

Ref.: 
   Lubię jej farbowane rzęsy, C D
   Piegi i policzki blade e G
   Lubię kiedy miękko ląduje, C D
   Ona zmysłowo na mojej twarzy e G

Tak, tylko ona, jak jedwab

Ofiaruje mojej dziewczynie
Holandii morskie owoce
wraz z nimi podejrzane przygody
Bez pieniędzy dzikie podróże
Skrawek wszystkich tajemnych wycieczek
Sam w słowa ubieram doskonale
Resztę stanowi moja dziewczyna

Tylko ona jest jak jedwab

Ref.: Lubię jej farbowane..  x2

Tak, tylko ona, jak jedwab

Ofiaruje mojej dziewczynie
Rodzynki, krewetki, mandarynki
Palcami obejmę jej skronie gdy na stole płonie węgierski puchar
Duży, w polewie czekoladowej, w nim orzechy mrożone
Jesienna niepogoda a my na przekór tej sytuacji
Idziemy bezwiedni, zjadamy jagody, one narzeczone bitej śmietany
Jak gdyby nigdy nic, ponieważ kiedy spotkają się nasze dłonie
Ja się nie boję, Ty się nie boisz, ono się nie boi
Popołudnie próbuje nas gonić , jemy szybciej szczęśliwi
Moje dziewczyna, tak tylko ona jest nieskażona

Ref.: Lubię jej farbowane.......  x2

Tak, tylko ona, jak jedwab  x4
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...